Jeszcze ostała się choinka ,którą zrobiłam na BN :) Taka niecodzienna ,bo kuchenna .
Stoi w kuchni jako towarzystwo do porannej kawki :)
Chciałam moje drogie polecić wam lekturę ,która ma właściwości balsamu na duszę i na wszelkie bolączki :)
Autorką książki jest Katarzyna Rosicka -Jaczyńska ,która żyje pełnią życia i czerpie z niego garściami to co najlepsze . Ma trójkę dzieci , zawodowo stoi prawie na szczycie do momentu aż ... dowiaduje się o swej nieuleczalnej i destrukcyjnej chorobie.
Ta książka nie jest absolutnie użalaniem się nad sobą, a wręcz przeciętnie. Osobowość Kasi zrobiła na mnie ogromne wrażenie ,jej optymizm ,siła do walki i poczucie humoru :) które nie gaśnie wraz z diagnozą :) Piękna i prawdziwa opowieść o silnej kobiecie ,matce i kochance .Warta przeczytania choćby po to ,by uzmysłowić sobie na jakie pierdoły czasem narzekamy . Na mnie zrobiła wrażenie przeogromne .Szkoda tylko ,że Kasi już nie ma :( zostawiła dla nas receptę na radość z życia codziennego :) Koniecznie przeczytajcie .
Miłej lektury !!!!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje książki. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 19 stycznia 2016
poniedziałek, 23 listopada 2015
Już za miesiąc Święta :)
Na razie tylko dwa mini hafciki świąteczne powstały . I już się skusiłam by zrobić do nich oprawę czyli dopasować do nich kartki :) Wielką frajdę mi to zawsze sprawia ,bo to takie miłe dodawać swoim krzyżykowym pracom charakteru . Oto hafciki jeszcze w trakcie dobierania do nich tła
Tutaj z bliska te mini obrazeczki
A tu już jako kartki świąteczne .Całkiem świeże i gotowe do wypisania
Pora w zasadzie przyspieszyć ,bo do wigilii został od jutra równy miesiąc
Teraz zmieniam temat radykalnie . Znowu chcę Wam polecić książkę ,którą skończyłam zupełnie niedawno . Książkę o silnej i nieco kontrowersyjnej kobiecie .
Przeszła przez piekło nie tracąc swojej pasji . Dla jednych może być przykładem, dla innych kobietą ,która szła po trupach .Dosłownie i w przenośni . Polecam ,może na świąteczne wieczory ,kiedy już przejedzone i zmęczone biesiadowaniem znajdziecie chwilę by zasiąść z lekturą ,a może jako prezent :) Pozdrawiam i życzę miłego tygodnia.
niedziela, 8 listopada 2015
Jesiennie nie tylko na zewnątrz
Dzisiaj nietypowo ,bo o ozdabianiu okna kuchennego będzie.
Lubię dekoracje okien , nie tylko te z firanek czy zasłon ,ale również te dodatkowe ,które tworzą się poprzez różne dodatki . I tak oto moja jesienna dekoracja okna ,wykonana dosłownie kilka dni temu.
Do firanek dodałam liście z gałązki ,którą kupiłam z zamiarem zrobienia jesiennego bukietu . Obcięłam listki z gałązki i nakleiłam na firanki ( można przypiąć ) . Miechunka jest na gałązce prawdziwej natomiast zrobiona z piłeczek pink- pongowych owiniętych pomarańczową bibułą .
Zamiast piłeczek mogą być małe kawałki styropianu . A to już moje okno kuchenne:
Teraz zmieniam temat na książkowy ,bo właśnie jestem po lekturze trzech tomów serii TAK TRZYMAĆ Stanisławy Fleszarowej -Muskat . Akcja trylogii rozgrywa się w Gdynii i zaczyna się budową portu gdyńskiego.. . W pierwszej części trylogii poznajemy bohaterów ,którzy uczestniczą w budowie miasta Gdynia i portu, choć już wielkimi krokami zbliża się II wojna światowa ,która zagmatwa ludzkie losy ,poplącze życiowe ścieżki i u każdego z bohaterów poczyni wielkie zmiany .
Warta przeczytania .Każdy kolejny tom budzi ciekawość co do losów bohaterów .Polecam na jesienne dłuuugie wieczory i nie tylko :)
Miłego wieczoru Wam życzę i takiej ,fajnej złotej jesieni bez szarug i słot .
piątek, 24 kwietnia 2015
Książkowy przerywnik
Staram się wrzucać tu książki ,które mogę z czystym sumieniem Wam polecić . Uważam ,że życie jest za krótkie ,by czas poświęcać na coś co na to nie zasługuję . Dzisiaj zapodaję dwie pozycje.
Pierwsza z nich to powieść historyczna ,a nawet skuszę się o napisanie ,ze to thriller historyczny.
Czas Inkwizycji w Kościele Katolickim ,to niewątpliwie niechlubna karta. Bohaterem tej powieści historycznej jest sam Wielki Mistrz Inkwizycji Angello DeGrasso , któremu przydzielono misję odnalezienia kart tajemniczej księgi. Tortury , herezje ,palenie na stosach wszystko to znajdziecie na stronicach tej powieści..Czarne charaktery w czarnych habitach zagoszczą w Waszej wyobraźni :)
Polecam !!!
A teraz coś o książce z serii moich ulubionych czyli pisanych przez samo życie.
Jestem bardzo krótko po przeczytaniu " SYBERYJSKIEGO WYCHOWANIA "
Pożyczyłam książkę z biblioteki i miałam już na wstępie wątpliwości ,czy ta pozycja jest w ogóle dla mnie. Jakoś tak jawiła mi się jako powieść dla facetów. Gangi ,brutalność , jatka na każdym kroku , życie w byłym ZSRR i jego realiach nie do końca do mnie przemawiały.
Zaczęłam czytać i wsiąkłam. W książce znajdziecie fakty i tylko fakty, gdyż pisarz " SYBERYJSKIEGO WYCHOWANIA " to główny bohater powieści. Opisuje społeczności rządzące się bardzo twardymi zasadami ,każdy gest, każde skinienie ,powitanie ,pożegnanie ma swój rytuał. Gdy nie znasz zasad nie istniejesz. Autor dorastał w tym środowisku ,był jego częścią i opisał w tej powieści swoje młode życie przestępcze. Polecam Wam bardzo i zachęcam .Kawał dobrej roboty
Pozdrawiam serdecznie wszystkie czytelniczki książek odwiedzające mojego bloga :) a następny post już bedzie robótkowy :) Miłego piątku :)
Pierwsza z nich to powieść historyczna ,a nawet skuszę się o napisanie ,ze to thriller historyczny.
Czas Inkwizycji w Kościele Katolickim ,to niewątpliwie niechlubna karta. Bohaterem tej powieści historycznej jest sam Wielki Mistrz Inkwizycji Angello DeGrasso , któremu przydzielono misję odnalezienia kart tajemniczej księgi. Tortury , herezje ,palenie na stosach wszystko to znajdziecie na stronicach tej powieści..Czarne charaktery w czarnych habitach zagoszczą w Waszej wyobraźni :)
Polecam !!!
Jestem bardzo krótko po przeczytaniu " SYBERYJSKIEGO WYCHOWANIA "
Pożyczyłam książkę z biblioteki i miałam już na wstępie wątpliwości ,czy ta pozycja jest w ogóle dla mnie. Jakoś tak jawiła mi się jako powieść dla facetów. Gangi ,brutalność , jatka na każdym kroku , życie w byłym ZSRR i jego realiach nie do końca do mnie przemawiały.
Zaczęłam czytać i wsiąkłam. W książce znajdziecie fakty i tylko fakty, gdyż pisarz " SYBERYJSKIEGO WYCHOWANIA " to główny bohater powieści. Opisuje społeczności rządzące się bardzo twardymi zasadami ,każdy gest, każde skinienie ,powitanie ,pożegnanie ma swój rytuał. Gdy nie znasz zasad nie istniejesz. Autor dorastał w tym środowisku ,był jego częścią i opisał w tej powieści swoje młode życie przestępcze. Polecam Wam bardzo i zachęcam .Kawał dobrej roboty
Pozdrawiam serdecznie wszystkie czytelniczki książek odwiedzające mojego bloga :) a następny post już bedzie robótkowy :) Miłego piątku :)
środa, 18 lutego 2015
Znowu polecam
"Życie prywatne elit artystycznych Drugiej Rzeczpospolitej '' to pierwsza moja książka Sławomira Kopra jaka wpadła mi w ręce i jaką kupiłam . Potem poszło jak po maśle :) Niewątpliwie ta pozycja poszerzyła moją wiedzę o ludziach sztuki tamtej epoki. Autor pisze o artystach ,których znamy z gazet ,telewizji ,wystaw ,piosenek, taki KREM DE LA KREM lat międzywojnia. Pierwsza część książki, to podróż po miejscach w których spotykała się ówczesna WARSZAWKA .Kawiarnie literackie ,słynne kabarety oraz knajpy to wszystko znajdziecie w książce opisane z dużą dokładnością :) Alkohol ,sex ,narkotyki to uzależnienia o które nie podejrzewalibyśmy "WIELKICH" tamtej epoki. Niektórzy krytycy mają za złe autorowi ,że do elit tamtego okresu wybrał akurat te postaci. Ja się z tym absolutnie nie zgadzam ,bo czyż znajdziemy barwniejsze postaci od np. Witkacego ,Ordonki, Tuwima, Boya -Żeleńskiego ,rodu Kossaków , czy Kiepury i jeszcze wielu innych :) Czytałam z dużym zainteresowaniem i kartki znikały jedna po drugiej :) Polecam i to nawet bardzo :)
Tu otwarta książka właśnie na wspomnianym wyżej Witkacym :) a był z niego gagatek i bałamut ,
to nawet bardzo delikatnie powiedziane ( napisane )
Pozdrawiam Was i dziękuję jak zawsze za każde Wasze wejście i odwiedzenie tego miejsca :) a za wpisy to Was UWIELBIAM :) PA !!
Tu otwarta książka właśnie na wspomnianym wyżej Witkacym :) a był z niego gagatek i bałamut ,
to nawet bardzo delikatnie powiedziane ( napisane )
Pozdrawiam Was i dziękuję jak zawsze za każde Wasze wejście i odwiedzenie tego miejsca :) a za wpisy to Was UWIELBIAM :) PA !!
niedziela, 18 stycznia 2015
Było co czytać
Chcę Wam polecić doskonały cykl powieści " KRÓLOWIE PRZEKLĘCI "
Nie tak dawno przeczytałam całą serię a teraz jestem w czasie oglądania serialu w TV.
Seria jest naprawdę godna polecenia . Opisuje panowanie Kapetyngów i Walezjuszy . Fabuła dynamiczna i wielowątkowa . Miłość ,intrygi ,walki ,korupcja na najwyższych szczeblach i śmierć ,która zmienia losy Francji..
Ostatni tom jest trochę kontrowersyjny i jakby zupełnie inny , ale to już same się przekonacie.
Uważam ,że autor Maurice Druon stworzył bardzo dobry cykl powieści historycznych. Oczywiście polecam nie tylko tym ,którzy historią się interesują, ale wszystkim ,którzy lubią przepaść bez śladu i przenieść się w świat francuskich władców . Oto poszczególne tomy i ich tytuły . Książki mają format bardzo poręczny i mieszczą się w każdej damskiej torebce.
Miłej lektury !!!
Nie tak dawno przeczytałam całą serię a teraz jestem w czasie oglądania serialu w TV.
Seria jest naprawdę godna polecenia . Opisuje panowanie Kapetyngów i Walezjuszy . Fabuła dynamiczna i wielowątkowa . Miłość ,intrygi ,walki ,korupcja na najwyższych szczeblach i śmierć ,która zmienia losy Francji..
Ostatni tom jest trochę kontrowersyjny i jakby zupełnie inny , ale to już same się przekonacie.
Uważam ,że autor Maurice Druon stworzył bardzo dobry cykl powieści historycznych. Oczywiście polecam nie tylko tym ,którzy historią się interesują, ale wszystkim ,którzy lubią przepaść bez śladu i przenieść się w świat francuskich władców . Oto poszczególne tomy i ich tytuły . Książki mają format bardzo poręczny i mieszczą się w każdej damskiej torebce.
Miłej lektury !!!
czwartek, 28 sierpnia 2014
Wszystkiego po trochę ...
Jak mnie tu dawno nie było :) Cóż lato ,upały i ogólnie letnie rozleniwienie przyhamowało mój zapał piśmienniczy . Pewnie ,że lubię lato chociaż słońce mnie strasznie rozleniwia a jesień mobilizuje do działania .
Przynajmniej ja tak miewam :) Wiem ,że jeszcze do jesieni trochę czasu ,ale już skończyły się wysokie temperatury i nie dusimy się we własnych sosach ,więc można nabrać rześkiego powietrza i ruszyć do pisania i nadrabiania zaległości.
Miałam dwa tygodnie temu urodzinki i piękny prezent sprawiła mi blogowa koleżanka ELŻUNIA.
Dostałam pięknie wyszydełkowaną ,okrągłą podusię . Eluniu kochana - dziękuję bardzo :)
Oto to cudeńko :)
A teraz pochwalę się nowym kamieniem decu . Takie tam grzybki na taras a ściślej pisząc do skalniaczka :)
A tutaj już na swoim miejscu
I jeszcze słów parę o nie tak dawno skończonej książce Mario Puzo
" Dziesiąta Aleja " Bardzo życiowa książka ,taka z fabułą dnia codziennego .
Powieść Mario Puzo " Dziesiąta aleja "
to saga rodzinna o życiu włoskich emigrantów w Stanach Zjednoczonych. W
tej książce znajdziecie samo życie czyli wzloty i upadki rodziny
Angeluzzich- Corbo . Głowa rodziny Lucia Santa , która przyjechała do
USA w poszukiwaniu łatwiejszego i lepszego życia ,przędzie swą
codzienność na kartkach tej książki ukazując Nam sytuacje komiczne jak i
tragiczne. Autor powieść tę uważał za bardzo osobistą ,gdyż zawiera
wiele wątków z jego życia. Tym samym dla mnie posiada duszę.
Kończąc ten post życzę Wam jeszcze dużo słoneczka i by lato odchodziło od Nas jak najbardziej łagodnie jak potrafi :)
Przynajmniej ja tak miewam :) Wiem ,że jeszcze do jesieni trochę czasu ,ale już skończyły się wysokie temperatury i nie dusimy się we własnych sosach ,więc można nabrać rześkiego powietrza i ruszyć do pisania i nadrabiania zaległości.
Miałam dwa tygodnie temu urodzinki i piękny prezent sprawiła mi blogowa koleżanka ELŻUNIA.
Dostałam pięknie wyszydełkowaną ,okrągłą podusię . Eluniu kochana - dziękuję bardzo :)
Oto to cudeńko :)
A teraz pochwalę się nowym kamieniem decu . Takie tam grzybki na taras a ściślej pisząc do skalniaczka :)
A tutaj już na swoim miejscu
I jeszcze słów parę o nie tak dawno skończonej książce Mario Puzo
" Dziesiąta Aleja " Bardzo życiowa książka ,taka z fabułą dnia codziennego .
Kończąc ten post życzę Wam jeszcze dużo słoneczka i by lato odchodziło od Nas jak najbardziej łagodnie jak potrafi :)
środa, 30 lipca 2014
Lato z książkami
Dzisiaj post typowo książkowy a to dlatego ,że mam za sobą przeczytane dwie książki ,które mogę Wam z czystym sumieniem polecić. Pierwsza to powieść historyczna Jeanne Kalogridis pt " Ja, Mona Liza ".
Piękna powieść ,która przeniesie Was do Florencji schyłku XV wieku.
Tajemnica Leonarda da Vinci , walki zwaśnionych rodów o władzę, miłość oraz ona - Mona Liza. Śliczna dziewczyna ,której życie poplątane i pokrzyżowane zostało przez szereg przypadków. Malarz maluje jej portret przez lata i nawet nie zdaje sobie sprawy jak wielkie dzieło zostawi przyszłym pokoleniom. Ta książka sprawiła ,że będę już zupełnie innym okiem patrzyła w te tajemnicze dla mnie nadal oczy Mony Lizy . Polecam książka warta chwil nad nią spędzonych.
Druga książka to powieść sensacyjna mojej ulubionej Charlotte Link o jakże tajemniczym tytule " Echo winy "
I znowu mnie nie zawiodła moja ulubiona autorka thrillerów . Tym razem dotknęła bardzo czułej struny każdego rodzica i nie tylko ,albowiem w tej powieści krzywda dzieje się dzieciom. W książce pełnej napięcia i wartkiej akcji kartki będą przekładały się same :) i ani się spostrzeżecie, a nadejdzie koniec. Jakże niespodziewany koniec.
Robótkowo nie stoję w miejscu :) i za niedługo skrobnę coś z tej dziedziny :) Dziękuję wszystkim , którzy tu zaglądają :* Życzę Wam miłego wypoczynku gdziekolwiek się znajdujecie czy na urlopie ,czy w domu .
I może trochę deszczu na ochłodę , bo za oknem tropik :)
Piękna powieść ,która przeniesie Was do Florencji schyłku XV wieku.
Tajemnica Leonarda da Vinci , walki zwaśnionych rodów o władzę, miłość oraz ona - Mona Liza. Śliczna dziewczyna ,której życie poplątane i pokrzyżowane zostało przez szereg przypadków. Malarz maluje jej portret przez lata i nawet nie zdaje sobie sprawy jak wielkie dzieło zostawi przyszłym pokoleniom. Ta książka sprawiła ,że będę już zupełnie innym okiem patrzyła w te tajemnicze dla mnie nadal oczy Mony Lizy . Polecam książka warta chwil nad nią spędzonych.
Druga książka to powieść sensacyjna mojej ulubionej Charlotte Link o jakże tajemniczym tytule " Echo winy "
I znowu mnie nie zawiodła moja ulubiona autorka thrillerów . Tym razem dotknęła bardzo czułej struny każdego rodzica i nie tylko ,albowiem w tej powieści krzywda dzieje się dzieciom. W książce pełnej napięcia i wartkiej akcji kartki będą przekładały się same :) i ani się spostrzeżecie, a nadejdzie koniec. Jakże niespodziewany koniec.
Robótkowo nie stoję w miejscu :) i za niedługo skrobnę coś z tej dziedziny :) Dziękuję wszystkim , którzy tu zaglądają :* Życzę Wam miłego wypoczynku gdziekolwiek się znajdujecie czy na urlopie ,czy w domu .
I może trochę deszczu na ochłodę , bo za oknem tropik :)
sobota, 21 czerwca 2014
Słodko- gorzki post
Najpierw słodko ,bo urodzinowo i babeczkowo. Kartka powstała dzięki wzorowi wykonanemu przez naszą blogową koleżankę Penelopis . Bardzo mi przypadła do gustu i jej kolorystyczna szata i mało skomplikowany schemat ,który można w dość szybki sposób wyszyć :) Oto kartka dla mojej bratowej . Jeszcze mokra z kleju kartka tuż po jej wykończeniu.
A tu z bliska . Klej już trochę "odpoczął "
Teraz przejdę do drugiej części mojego postu o smaku gorzkim niczym piołun.
Kilka dni temu skończyłam czytać książkę pt. " ICH MIASTO " Ciekawi mnie temat Holocaustu i martyrologii narodu Żydowskiego. Więc książki o tej tematyce są dla mnie pożyteczną lekcją historii .
Krakowski Kazimierz wraz z jego przedwojennymi mieszkańcami ,obyczaje ,święta żydowskie i ludzie dla których to miejsce na ziemi było światem dzieciństwa . Autorka przeprowadza wywiady z obywatelami państwa Izrael ,którzy połączeni byli w dzieciństwie szkołą ,podwórkiem. Wspominają Kazimierz z tęsknotą ,żalem za światem z którego brutalnie wyrwała ich II wojna światowa.Teraz zdarza im się nieśmiało zapukać do drzwi swoich mieszkań lecz na ogół nie ma tam już tego ,co chcieliby zastać.
Bardzo lubię Kraków i od czasu do czasu bywam w tym mieście . Mam właśnie plan zabrać ze sobą tę książkę i śladami bohaterów oraz fotografii zamieszczonych w książce przejść przez krakowski Kazimierz .
Wiem ,że jakoś na dniach odbędzie się Festiwal Kultury Żydowskiej .Fajnie by było usiąść na ławce na Kazimierzu i poczuć klimat tamtych ludzi i lat :)
Pozdrawiam serdecznie wszystkich czytających i piszących . Miłego weekendu życzę :)
A tu z bliska . Klej już trochę "odpoczął "
Teraz przejdę do drugiej części mojego postu o smaku gorzkim niczym piołun.
Kilka dni temu skończyłam czytać książkę pt. " ICH MIASTO " Ciekawi mnie temat Holocaustu i martyrologii narodu Żydowskiego. Więc książki o tej tematyce są dla mnie pożyteczną lekcją historii .
Krakowski Kazimierz wraz z jego przedwojennymi mieszkańcami ,obyczaje ,święta żydowskie i ludzie dla których to miejsce na ziemi było światem dzieciństwa . Autorka przeprowadza wywiady z obywatelami państwa Izrael ,którzy połączeni byli w dzieciństwie szkołą ,podwórkiem. Wspominają Kazimierz z tęsknotą ,żalem za światem z którego brutalnie wyrwała ich II wojna światowa.Teraz zdarza im się nieśmiało zapukać do drzwi swoich mieszkań lecz na ogół nie ma tam już tego ,co chcieliby zastać.
Bardzo lubię Kraków i od czasu do czasu bywam w tym mieście . Mam właśnie plan zabrać ze sobą tę książkę i śladami bohaterów oraz fotografii zamieszczonych w książce przejść przez krakowski Kazimierz .
Wiem ,że jakoś na dniach odbędzie się Festiwal Kultury Żydowskiej .Fajnie by było usiąść na ławce na Kazimierzu i poczuć klimat tamtych ludzi i lat :)
Pozdrawiam serdecznie wszystkich czytających i piszących . Miłego weekendu życzę :)
wtorek, 20 maja 2014
Uśmiech szczęścia i znów książkowo.
Wylosowana zostałam w blogowym konkursie .Radość wielka :) bo to książki są nagrodą, a ja je po prostu kocham :) czytać i obcować z nimi. Nagrodę wygrałam na tym oto ciekawym książkowym blogu
ZACISZE WYŚNIONE i polecam go Wam bardzo serdecznie . Oto moje nagrody :) Najpierw wersja zapakowana :)
A tu już po otwarciu pięknie przygotowanego pakunku. Ta dam ...
Dwie ciekawe pozycje książkowe, film na DVD ( komedia ) oraz stempelek + tusz . Z wygranej jestem bardzo zadowolona :) właścicielce bloga bardzo dziękuję i za szczęśliwą rękę w losowaniu i za prezenciki .
Nadal zostanę w temacie książkowym . Teraz polecę miłośniczkom sensacji kolejną książkę mojej ulubionej CHARLOTTE LINK . Jest to już moja trzecia jej książka i wiem ,że nie ostatnia ,bo już sobie nabyłam kolejne tytuły :) Tym razem przeczytałam " LISIĄ DOLINĘ " i co najważniejsze nie żałuję ani chwili spędzonej nad jej stronicami.
Zdjęcie książki udostępniam za pośrednictwem portalu LUBIMY CZYTAĆ dlatego ,że swojego egzemplarza nie zdążyłam " obfocić " , bo już został oddany w ręce męża a potem w kolejce czekają inni chętni :) Teraz ciut o książce.
" Lisia Dolina " to książka o porwaniu i uprowadzeniu . Wiem, pewnie z taką fabułą się już spotkałyście ,bo takich pozycji napisano już mnóstwo. Tutaj zdarza się jednak ,że porywacz tuż po porwaniu ... znika i to na dłuuugo :) Ofiara ,która została porwana niby na jakiś czas ... nic już nie napiszę :) Wartka akcja , zaskakujące zwroty i dużo ciekawych chwil spędzonych na tą książką :) To macie wszystko zapewnione , gwarantuję :)
Życzę miłej lektury tym ,którzy się zdecydują :)a wszystkim innym dużo fajnych ,ciepłych majowych dni :)
ZACISZE WYŚNIONE i polecam go Wam bardzo serdecznie . Oto moje nagrody :) Najpierw wersja zapakowana :)
A tu już po otwarciu pięknie przygotowanego pakunku. Ta dam ...
Dwie ciekawe pozycje książkowe, film na DVD ( komedia ) oraz stempelek + tusz . Z wygranej jestem bardzo zadowolona :) właścicielce bloga bardzo dziękuję i za szczęśliwą rękę w losowaniu i za prezenciki .
Nadal zostanę w temacie książkowym . Teraz polecę miłośniczkom sensacji kolejną książkę mojej ulubionej CHARLOTTE LINK . Jest to już moja trzecia jej książka i wiem ,że nie ostatnia ,bo już sobie nabyłam kolejne tytuły :) Tym razem przeczytałam " LISIĄ DOLINĘ " i co najważniejsze nie żałuję ani chwili spędzonej nad jej stronicami.
Zdjęcie książki udostępniam za pośrednictwem portalu LUBIMY CZYTAĆ dlatego ,że swojego egzemplarza nie zdążyłam " obfocić " , bo już został oddany w ręce męża a potem w kolejce czekają inni chętni :) Teraz ciut o książce.
" Lisia Dolina " to książka o porwaniu i uprowadzeniu . Wiem, pewnie z taką fabułą się już spotkałyście ,bo takich pozycji napisano już mnóstwo. Tutaj zdarza się jednak ,że porywacz tuż po porwaniu ... znika i to na dłuuugo :) Ofiara ,która została porwana niby na jakiś czas ... nic już nie napiszę :) Wartka akcja , zaskakujące zwroty i dużo ciekawych chwil spędzonych na tą książką :) To macie wszystko zapewnione , gwarantuję :)
Życzę miłej lektury tym ,którzy się zdecydują :)a wszystkim innym dużo fajnych ,ciepłych majowych dni :)
środa, 19 lutego 2014
Etui na okulary decupage i propozycja ciekawej lektury.
Nowe niestety mocniejsze okulary zapisał mi na receptę okulista. Okularki odebrałam i w gratisie dostałam nieciekawe etui . Mając jako takie umiejętności w dziedzinie decupage , postanowiłam jak najszybciej przyozdobić choć trochę to brzydactwo :) A tak swoją drogą ,czy jak już dają coś w gratisie, nie może to być chociaż ładne :) Nie, oni są zdania ,że jak już gratis to ma służyć ( najlepiej niedługo ) i nie być za przyzwoite wizualnie ,bo już wtedy trzeba by za to brać kasę .Ot nasz kapitalizm :(
Po przemianie na styl retro lub vintage jak kto woli
Zbliżenie
Polecam wszystkim ,którzy robią decupage :) całkiem fajnie można poszaleć twórczo :)
Teraz jeszcze wątek czytelniczy .
Po przemianie na styl retro lub vintage jak kto woli
Zbliżenie
Polecam wszystkim ,którzy robią decupage :) całkiem fajnie można poszaleć twórczo :)
Teraz jeszcze wątek czytelniczy .
Autorka
ma niebywały talent do pisana dobrych kryminałów. Kolejna powieść o
zagmatwanych ludzkich losach ,gdzie w tle niczym ropiejąca rana jątrzy
się tajemnica. Pełna grozy farma na której bohaterowie usiłują rozwikłać
zagadkę niewyjaśnionych śmierci i nawet nie mają pojęcia ,że ... i tu
drogi czytelniku zapraszam na stronice " Drugiego dziecka ". To moja druga przeczytana książka tej niemieckiej pisarki i na pewno nie ostatnia .
Pozdrawiam Was moje kochane :) Dziękuję za wszystkie komentarze jakie tu zostawiacie, a i cieszę się z wizyt tych ,które tu bywają ale nie mają czasu być może śmiałości by coś napisać . Dzięki Wam pisanie tego bloga ma sens i sprawia mi przyjemność :)
poniedziałek, 6 stycznia 2014
Stosik i książka pisane przez życie.
Gonie z tematami ,bo trochę mam do opisania, a raczej chcę być na bieżąco :) Tym samym cisza na blogu niech lepiej świadczy o tym ,że coś działam i brnę do finału, niż oznaczać by miała ,że po prostu nie chce mi się tutaj pisać :( bo z zasady gaduła ze mnie tak w realu, jak i w cyberprzestrzeni :) Choć milczeć też lubię i umiem . Otóż ten post będzie książkowy. Trochę przybyło mi nowych książek :) za sprawą syna ,który wiedział ,że okazja kupna książek w promocji ucieszy mamę na pewno :) i przytaszczył dla mnie stosik wydawnictwa Hachette :) Książki pisane przez życie czasem sprawiają ,że włos nam się jeży na głowie a ciarki przechodzą po plecach a tego typu pozycje wydaje właśnie to wydawnictwo.
Oj cieszyła się mamunia na widok synusia taszczącego takie skarby :)
Teraz mam dla Was pozycję ,którą mogę polecić z czystym sumieniem , bo książka jest na prawdę i dość mocna i prawdziwa i ukazuje Nam świat kultury romskiej jaki jest dla prawie wszystkich nie Romów tajemniczy i dziwny . Książkę po prostu sprawiła ,że wsiąknęłam w sam środek i ją pożarłam z apetytem :)
Autor napisał tę książkę pod pseudonimem Mikey Walsh. Jego prawdziwe personalia pozostają tajemnicą i najprawdopodobniej nigdy nie zostaną ujawnione. Mikey jest cyganem i urodził się w taborze .Jego ojciec zaraz po urodzeniu miał dla niego wyznaczoną drogę. Kiedy okazało się ,że chłopiec jest zbyt wrażliwy by podołać ojcowskim wymaganiom ,ten szykuje dla niego piekło ,które ciągnie się za chłopcem krok w krok :(
praktycznie do dnia dzisiejszego. Książka życiowa i przejmująca.
Podzieliłam się z wami wątkiem książkowym i udaje się teraz na spacer z pieskiem :) Piesek jest bardzo niecierpliwy i absolutnie nie zainteresowany moimi internetowymi wpisami :) Wierci się pod fotelem na ,którym siedzę i stara się bym wzięła d... w troki i wyruszyła w podróż po parku :) Pozdrawiam i zmykam :)
Oj cieszyła się mamunia na widok synusia taszczącego takie skarby :)
Teraz mam dla Was pozycję ,którą mogę polecić z czystym sumieniem , bo książka jest na prawdę i dość mocna i prawdziwa i ukazuje Nam świat kultury romskiej jaki jest dla prawie wszystkich nie Romów tajemniczy i dziwny . Książkę po prostu sprawiła ,że wsiąknęłam w sam środek i ją pożarłam z apetytem :)
Autor napisał tę książkę pod pseudonimem Mikey Walsh. Jego prawdziwe personalia pozostają tajemnicą i najprawdopodobniej nigdy nie zostaną ujawnione. Mikey jest cyganem i urodził się w taborze .Jego ojciec zaraz po urodzeniu miał dla niego wyznaczoną drogę. Kiedy okazało się ,że chłopiec jest zbyt wrażliwy by podołać ojcowskim wymaganiom ,ten szykuje dla niego piekło ,które ciągnie się za chłopcem krok w krok :(
praktycznie do dnia dzisiejszego. Książka życiowa i przejmująca.
Podzieliłam się z wami wątkiem książkowym i udaje się teraz na spacer z pieskiem :) Piesek jest bardzo niecierpliwy i absolutnie nie zainteresowany moimi internetowymi wpisami :) Wierci się pod fotelem na ,którym siedzę i stara się bym wzięła d... w troki i wyruszyła w podróż po parku :) Pozdrawiam i zmykam :)
sobota, 14 grudnia 2013
Bombkowe trio i mini stosik na grudzień
Zaczynam od bombek :) Dość trochę ich naprodukowałam :) ale dzisiaj pokażę Wam trzy pierwsze sztuki.
Pierwsza to dzwonek mikołajowy . Pierwszy raz w swojej przygodzie z decupagem zastosowałam pastę typu " sztuczny śnieg " i z efektu nawet jestem zadowolona :)
Druga to bombka typu " medalion "
Kolejna bombka jest trochę nietypowa ,bo w przeplatanych kolorach bieli i tak modnej ostatnio pistacji :)
A teraz mój mini stosik grudniowy :) Znowu zakupy zakończyłam z książkami w torbie :) Tym razem jest to książka wspomnieniowa dwóch sióstr Magdaleny Samozwaniec i Marii Pawlikowskiej - Jasnorzewskiej . Podobno bardzo fajnie spisane wspomnienia :) a ja takie bardzo lubię :) Druga książka to powieść też lubianej przeze mnie Charlotte Link pod tytułem " Lisia dolina " .Jedynie co mogę Wam napisać to ,że recenzja powala z nóg .
Pewnie jesteście w ferworze przygotowań świątecznych :) życzę byście w tym galimatiasie znalazły choć mini chwilkę dla siebie i spędziły ją z książką ,szydełkiem ,drutami ,igiełką czy papierem :) Pozdrawiam i dziękuję za to ,że tu bywacie :)
Pierwsza to dzwonek mikołajowy . Pierwszy raz w swojej przygodzie z decupagem zastosowałam pastę typu " sztuczny śnieg " i z efektu nawet jestem zadowolona :)
Druga to bombka typu " medalion "
Kolejna bombka jest trochę nietypowa ,bo w przeplatanych kolorach bieli i tak modnej ostatnio pistacji :)
A teraz mój mini stosik grudniowy :) Znowu zakupy zakończyłam z książkami w torbie :) Tym razem jest to książka wspomnieniowa dwóch sióstr Magdaleny Samozwaniec i Marii Pawlikowskiej - Jasnorzewskiej . Podobno bardzo fajnie spisane wspomnienia :) a ja takie bardzo lubię :) Druga książka to powieść też lubianej przeze mnie Charlotte Link pod tytułem " Lisia dolina " .Jedynie co mogę Wam napisać to ,że recenzja powala z nóg .
Pewnie jesteście w ferworze przygotowań świątecznych :) życzę byście w tym galimatiasie znalazły choć mini chwilkę dla siebie i spędziły ją z książką ,szydełkiem ,drutami ,igiełką czy papierem :) Pozdrawiam i dziękuję za to ,że tu bywacie :)
poniedziałek, 25 listopada 2013
Wszystkiego po trochu :)
Zaczynam od ostatnich moich prac wykonanych decupagem . Dwie butelki a właściwie karafki ozdobiłam tą techniką . Karafki są dość stare i bardzo fajne ,bo szczelnie zakręcane . I dzięki temu alkohol nie ma szans wydostania się na zewnątrz, nawet gdyby butelki leżały poziomo. To niewątpliwie zaleta tych karafek . Na razie są puste ale już ja się o to postaram ,by było coś w nich do przechowywania ,a potem do spożycia w czasie mroźnych wieczorów :)
A niżej jest zwykła ramka ze sklepu typu "Wszystko po... " zmieniona na ramkę ciut przypominającą styl SHABBY CHIC . Przynajmniej taki skutek chciałam odnieść :) Stare zdjęcie z lat 30- 40 poprzedniego wieku właśnie takiej oprawy moim zdaniem potrzebowało .
A na zdjęciu ktoś bardzo ,bardzo dla mnie ważny :*
Nie dawno skończyłam czytać bardzo fajnie napisaną książkę pt. " Hrabina -tragiczna historia Elżbiety Batory "
Elżbieta Batory to kobieta tyle dziwna i kontrowersyjna ,co straszna i tajemnicza. Postać jak najbardziej autentyczna i mocno spokrewniona z królem Polski Stefanem Batorym. Po dziś dzień krążą o niej przesiąknięte krwią młodych dziewcząt legendy. " Hrabina " to książka napisana w formie zapisków skierowanych do syna. Czy znajdziecie w niej krwiożerczą bestię ,czy inteligentną wciąż poszukującą miłości i akceptacji kobietę ,musicie ocenić same. Polecam ,bo warto zajrzeć w sam środek życia tej pięknej acz sekretnej kobiety :) Nie jest to pierwsza książka o Elżbiecie Batory którą przeczytałam ,ale na pewno jedna z lepiej napisanych . Polecam :)
Życzę Wam mimo nadchodzącego zimna i śniegu dużo uśmiechu i twórczych inspiracji . Tak teraz spojrzałam na datę a tu już za miesiąc Boże Narodzenie :)
A niżej jest zwykła ramka ze sklepu typu "Wszystko po... " zmieniona na ramkę ciut przypominającą styl SHABBY CHIC . Przynajmniej taki skutek chciałam odnieść :) Stare zdjęcie z lat 30- 40 poprzedniego wieku właśnie takiej oprawy moim zdaniem potrzebowało .
A na zdjęciu ktoś bardzo ,bardzo dla mnie ważny :*
Nie dawno skończyłam czytać bardzo fajnie napisaną książkę pt. " Hrabina -tragiczna historia Elżbiety Batory "
Elżbieta Batory to kobieta tyle dziwna i kontrowersyjna ,co straszna i tajemnicza. Postać jak najbardziej autentyczna i mocno spokrewniona z królem Polski Stefanem Batorym. Po dziś dzień krążą o niej przesiąknięte krwią młodych dziewcząt legendy. " Hrabina " to książka napisana w formie zapisków skierowanych do syna. Czy znajdziecie w niej krwiożerczą bestię ,czy inteligentną wciąż poszukującą miłości i akceptacji kobietę ,musicie ocenić same. Polecam ,bo warto zajrzeć w sam środek życia tej pięknej acz sekretnej kobiety :) Nie jest to pierwsza książka o Elżbiecie Batory którą przeczytałam ,ale na pewno jedna z lepiej napisanych . Polecam :)
Życzę Wam mimo nadchodzącego zimna i śniegu dużo uśmiechu i twórczych inspiracji . Tak teraz spojrzałam na datę a tu już za miesiąc Boże Narodzenie :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





