Oto woreczek ,który uszyłam dla sąsiadki..Z maszyną jestem w niezbyt ścisłej przyjaźni ,więc proste szycie jestem w stanie wykonać ,natomiast nic skomplikowanego nie próbuję ,bo boję się najzwyczajniej w świecie zepsuć. Muszę bardziej podglądać te blogowiczki ,które szyją może i z czasem się naumiem :)
Tu woreczek jeszcze pusty
A tu już napełniony suszoną lawendą
I oddany w ręce mojej ulubionej sąsiadki . Bardzo się cieszyła i to sprawia ,że lubię obdarowywać.
Matka Teresa z Kalkuty pięknie powiedziała
" Nieważne ile dajemy , lecz jak wiele miłości wkładamy w dawanie "
poniedziałek, 10 października 2011
piątek, 7 października 2011
Po warsztatach DECU
W Katowicach w sklepie Decuparium wczoraj odbyły się warsztaty Decupage - podstawy w których
wzięłam udział.. Fajna kameralna grupa ( 6 osób ) i bardzo miła atmosfera sprawiły ,że bardzo dobrze i w skupieniu się uczyłyśmy. :) Pani ,która Nas uczyła była dumna z prac ,które powstały :)
To moja pierwsza w życiu praca decupage
A to wszystkie deski ,które powstały na warsztatach
Naumiałam się troszkę i czuję ,że złapałam bakcyla .
Pozdrawiam Was i trzymajcie się cieplutko :)
wzięłam udział.. Fajna kameralna grupa ( 6 osób ) i bardzo miła atmosfera sprawiły ,że bardzo dobrze i w skupieniu się uczyłyśmy. :) Pani ,która Nas uczyła była dumna z prac ,które powstały :)
To moja pierwsza w życiu praca decupage
A to wszystkie deski ,które powstały na warsztatach
Naumiałam się troszkę i czuję ,że złapałam bakcyla .
Pozdrawiam Was i trzymajcie się cieplutko :)
środa, 5 października 2011
Brak mi konkretnego pomysłu :(
W tym tygodniu odłożyłam mojego AFRYKAŃCZYKA na bok ,bo muszę od niego odpocząć :)
Robię sobie taki mały przerywnik .Na razie powstaje literka M a co z tego będzie ,tego jeszcze nie wiem .
Chcę zrobić dla sąsiadki taki mały upominek. Myślałam by zrobić serducho z jej pierwszą literką imienia ale nie jestem jeszcze zdecydowana ( igielnik odpada , bo ona nie znosi szycia, zakładka też ,bo czyta tylko gazety ) może macie jakieś propozycje ... będę bardzo wdzięczna.
Tu jeszcze zbliżenie
A teraz pochwalę się moimi balkonowymi chryzantemami. Od jakiegoś czasu mają pączki ,więc będą kwitnąć .
Kurcze już się nie potrafię doczekać ....
Dzięki za wszystkie odwiedziny i za to ,że znajdujecie czas by mnie tu odwiedzić
Robię sobie taki mały przerywnik .Na razie powstaje literka M a co z tego będzie ,tego jeszcze nie wiem .
Chcę zrobić dla sąsiadki taki mały upominek. Myślałam by zrobić serducho z jej pierwszą literką imienia ale nie jestem jeszcze zdecydowana ( igielnik odpada , bo ona nie znosi szycia, zakładka też ,bo czyta tylko gazety ) może macie jakieś propozycje ... będę bardzo wdzięczna.
Tu jeszcze zbliżenie
A teraz pochwalę się moimi balkonowymi chryzantemami. Od jakiegoś czasu mają pączki ,więc będą kwitnąć .
Kurcze już się nie potrafię doczekać ....
Dzięki za wszystkie odwiedziny i za to ,że znajdujecie czas by mnie tu odwiedzić
sobota, 1 października 2011
Murzyn już na wykończeniu
I już październik ale jaki ładny i niech taki będzie jak najdłużej .
Tyle ciekawych SAL - ów ostatnio się zaczęło np. SAL u mamuśki w którym bardzo chciałam uczestniczyć :(
Powstrzymuje mnie AFRYKAŃCZYK LANARTE ,który haftuję dal mojej bratowej już prawie półtora roku : D Zostało mi już bardzo niewiele ale właśnie teraz zaczęło się to haftowanie ciągnąć .
Tak wygląda na dzień dzisiejszy i postanowiłam ,że teraz zobaczycie go już w oprawie .
Mój Bonio ostatnio zaprzyjaźnił się z pluszowym kaczorem i szczeka gdy nie może się do niego dostać gdy ten położony jest zbyt wysoko Śmiesznie to wygląda gdyż kaczor jest ogromniasty i głową jego jest większa niż pół Bonia Oto dowód tej psio -kaczej przyjaźni :)
Życzę jeszcze raz słoneczka nie tylko w weekend ale przez cały październik
Tyle ciekawych SAL - ów ostatnio się zaczęło np. SAL u mamuśki w którym bardzo chciałam uczestniczyć :(
Powstrzymuje mnie AFRYKAŃCZYK LANARTE ,który haftuję dal mojej bratowej już prawie półtora roku : D Zostało mi już bardzo niewiele ale właśnie teraz zaczęło się to haftowanie ciągnąć .
Tak wygląda na dzień dzisiejszy i postanowiłam ,że teraz zobaczycie go już w oprawie .
Mój Bonio ostatnio zaprzyjaźnił się z pluszowym kaczorem i szczeka gdy nie może się do niego dostać gdy ten położony jest zbyt wysoko Śmiesznie to wygląda gdyż kaczor jest ogromniasty i głową jego jest większa niż pół Bonia Oto dowód tej psio -kaczej przyjaźni :)
Życzę jeszcze raz słoneczka nie tylko w weekend ale przez cały październik
środa, 28 września 2011
Tusalowy słoiczek cz II
Oto mój słoiczek w drugiej odsłonie .Przybyło ,ale rzeczywiście nie wiele ,a może ja po prostu za duży słój wybrałam :) Wam to jakoś przybywa a mnie idzie strasznie powoli..
Więc pozwoliłam sobie zbliżyć obraz i jednak kilka nitek przybyło :)
Więc pozwoliłam sobie zbliżyć obraz i jednak kilka nitek przybyło :)
niedziela, 18 września 2011
Zrobiłam, dostałam ,przeczytałam....
Zrobiłam dwie kartki urodzinowe ale przez moją sklerozę zapomniałam jednej obcykać aparatem i już poszła...
Oto jedna z nich :)
Dwa dni temu dostałam zupełnie niespodziewaną przesyłkę. Pierwszą myślą było, że coś zamówiłam i zapomniałam o tym :) Patrząc na kopertę zupełnie nic nie kojarzyłam, a to Ewcia - helksa zrobiła mi taki
suprise i buźka mi się śmiała do samego wieczora :) Oto moja niespodzianka : śliczna kartka z pozdrowieniami zrobiona dla mnie przez Ewcię i mulinek całe mnóstwo :)
Ewciu bardzo dziękuję
Teraz parę słów dla tych co kochają czytać tak ,jak ja .Jestem właśnie po lekturze " KSIĘŻYCOWEJ KLATKI "dla mnie rewelacja
To pierwsza książka tej pisarki ,którą przeczytałam i na pewno sięgnę po " Ptaszynę "
Bohaterką " KSIĘŻYCOWEJ KLATKI " jest Afganka , której życie zostaje przeklęte i w związku z tym wyrusza w swiat, który jest dla niej wielką niewiadomą . Możecie przeczytać o rozczarowaniach . zaskakujących sytuacjach jakie czekają na tą biedną dziewczynę :(
Wartka akcja sprawia ,że książkę czyta się bardzo szybko.
Życzę Wam miłej niedzieli , oby słonecznej i fajnie spędzonej.
Dziękuje za wszystkie wasze komentarze .
Oto jedna z nich :)
Dwa dni temu dostałam zupełnie niespodziewaną przesyłkę. Pierwszą myślą było, że coś zamówiłam i zapomniałam o tym :) Patrząc na kopertę zupełnie nic nie kojarzyłam, a to Ewcia - helksa zrobiła mi taki
suprise i buźka mi się śmiała do samego wieczora :) Oto moja niespodzianka : śliczna kartka z pozdrowieniami zrobiona dla mnie przez Ewcię i mulinek całe mnóstwo :)
Ewciu bardzo dziękuję
Teraz parę słów dla tych co kochają czytać tak ,jak ja .Jestem właśnie po lekturze " KSIĘŻYCOWEJ KLATKI "dla mnie rewelacja
To pierwsza książka tej pisarki ,którą przeczytałam i na pewno sięgnę po " Ptaszynę "
Bohaterką " KSIĘŻYCOWEJ KLATKI " jest Afganka , której życie zostaje przeklęte i w związku z tym wyrusza w swiat, który jest dla niej wielką niewiadomą . Możecie przeczytać o rozczarowaniach . zaskakujących sytuacjach jakie czekają na tą biedną dziewczynę :(
Wartka akcja sprawia ,że książkę czyta się bardzo szybko.
Życzę Wam miłej niedzieli , oby słonecznej i fajnie spędzonej.
Dziękuje za wszystkie wasze komentarze .
poniedziałek, 29 sierpnia 2011
TUSALOWY pokaz słoiczka cz I i xxx gazetka
Dzisiaj 29.08.2011 (jeszcze) więc szybko pokazuję mój słoiczek.
Nie przybyło za wiele :( Nitki idzie policzyć na palcach jednej ręki :)
Niedawno ukazało się w kioskach wydanie " PANI DOMU " poświęcone naszym kochanym XXX
Sama byłam zdziwiona ,gdy ujrzałam tę gazetkę na półce z pismami kobiecymi.
Jak Wam przypadnie do gustu ( wzory kwiatowe ) to rozejrzyjcie się ,bo dość fajny nakład i pod względem papieru i wielkości wzorów.
Oto fotki
OKŁADKA
ROZKŁADÓWKA czI
ROZKŁADÓWKA czII
Subskrybuj:
Posty (Atom)


