poniedziałek, 21 czerwca 2010
niedziela, 20 czerwca 2010
Autobiografia Doroty Sumińskiej
Jestem pod wielkim
wrażeniem tej szczekającej, miauczącej i chrumkającej rodzinnej sagi.
Z każdej kartki tej książki wyłania się wielka miłość do zwierząt.
Dorota Sumińska to lekarz weterynarii oraz psycholog zwierzęcy z zamiłowania.
Od kilku lat jest znana z radia i telewizji gdzie prowadzi popularne i bardzo lubiane
programy o zwierzętach.
To książka o dziejach rodziny autorki a także o samej Dorocie.
Pełno w niej pięknych opowieści o zwierzętach , barwnych anegdot i mnóstwo
ciekawostek o naszych " mniejszych braciach ".
Polecam bardzo bo przeczytałam ją jednym tchem i żałuję ,że nie była dłuższa :((
wtorek, 15 czerwca 2010
Po upałach

Tropik minął .
Dogadzałam sobie lodami i
mrożoną kawą, a teraz muszę
ssać Septolette i płukać gardło, bo mnie drapie i boli i boję się ,
że rozłożę się na dobre.
Na balkonie trochę kwiatki " śmigły "do góry ,ale w taki upał , to niektóre
wprost błagały o przeniesienie do cienia. Takiego żaru nie trawią nawet rośliny.
Moje hortensje balkonowe , które kupiłam tydzień temu , musiały
być przetransportowywane do cienia , bo ginęły w oczach :(
Dziwaczek natomiast kocha słońce i jemu nie straszna żadna ekstremalna temperatura,
oby tylko dostał w miarę dużo wody , to może prażyć się niczym kaktus :)
Na pierwszym planie hortensje w głębi dziwaczek
poniedziałek, 7 czerwca 2010
NOWA PRACA NA STARCIE
Afrykański wojownik - LANARTE jak już pisałam w jednym z wcześniejszych postów,
to praca z którą mam zamiar się teraz zmierzyć.
No i ruszyłam pełną parą ( jak na moje oczywiście możliwości)
Nie będzie on zupełnie taki jak oryginał , ale mam nadzieję, że na urodzie dużo nie straci :)
Haftuję bardzo dużo w tzw. świetle dziennym , bo ta kanwa jest dość drobna i szybko padają
mi oczy a jeszcze jak zaświeci słoneczko CHWILO TRWAJ !!!!
wtorek, 1 czerwca 2010
poniedziałek, 31 maja 2010
Pamięci Marii Magdaleny
pogrążała się w rozpaczy , coraz mocniej pragnęła umrzeć , ponieważ uważała, że tylko
śmierć może ją wyzwolić z koszmaru jaki co dzień przyszło jej przeżywać. A jednak udało
jej się ocalić nie tylko swoje życie lecz także duszę. W powieści zetkniecie się z problemami
molestowania , wiarołomstwa , rozwiązłości seksualnej oraz stręczycielstwa. Autorka twierdzi ,
że napisała tę książkę dzięki Bożemu natchnieniu.
niedziela, 30 maja 2010
Kocham książki

Uwielbiam czytać. Książka towarzyszy mi przez całe moje życie.
Pamiętam jak ćwierć wieku temu odwozili mnie na porodówkę , to ja wróciłąm się
właśnie po książkę ,którą aktualnie czytałam.
Książka jest ze mną zanim nadejdzie sen ( czyli w łóżku ;) , na wczasach gdy wypoczywam ,
w kolejkach ( tych np. przychodniowych ) no i oczywiście w środkach
komunikacji miejskiej. W tym blogu poprostu nie mogłabym o nich nie pisać.
Postaram się opisać książki ,które przeczytałam , które udało mi się kupić np . na kiermaszach
lub w jakiś innych , dziwnych miejscach.
"DOM BEZ KSIĄŻEK JEST JAK CIAŁO BEZ DUCHA "
Subskrybuj:
Posty (Atom)
