piątek, 1 czerwca 2012

Różany post

Mój haft w nowej odsłonie :) Troszeczkę dodłubałam :)
Ponieważ przede mną druga część schematu to postanowiłam Wam pokazać mój haft .
A niżej jeszcze mnóstwo pustej kanwy do zapełnienia ,oby szło to w miarę szybko .
Życzę kolorowych snów i miłego, twórczego weekendu :) dziękuję za to ,że tu bywacie .


środa, 23 maja 2012

Sielsko anielsko

Dla mojej sąsiadki w ostatnich dniach zrobiłam serduszko .
Tak bez jakiejkolwiek okazji :) Dlatego ,że ją lubię :)
Kwiatuszki o wdzięcznej nazwie ŚPIOSZKI dostałam od niej też bez okazji :)
Pozdrawiam serdecznie Was wszystkie i życzę miłych sąsiadów w około :)

wtorek, 22 maja 2012

Majowy tusal do góry dnem :)

Oto mój majowy tusal :) Brzydki bo wywrócony do góry nogami ( hi,hi )
A niech sobie trochę postoi na dnie a co ...
Może do czerwca jak dobrze pójdzie odbije się od dna :)

niedziela, 20 maja 2012

Historia na pikantnie

Początek panowania Plantagenetów podany na pikantnie. Powieść historyczna ,którą czyta się jak baśń dla dorosłych.
Znajdziecie w niej miłość ,nienawiść ,zdradę ale i magię . Tytuł sugeruje romans jednak powieść romansem nie jest. Czyta się bardzo przyjemnie .Nawet skusiłabym się z takim już osobistym wnioskiem ,że gdyby tak podawano nam historię w szkołach ,być może więcej osób znalazłoby się w kręgu lubiących ten przedmiot :)
Henryk II Plantagenet  którego poznacie na początku powieści jako małe dziecię to nikt inny tylko ojciec znanego nam bardziej i bardziej popularnego Ryszarda Lwie Serce  :) 
                     Zamek Oxford zbudowany przez HENRYKA PLANTAGENETA w 1173 r  
Właśnie Henryk II Plantagenet nadał Oxfordowi prawa miejskie i sprawił ,że to miasto stało się drugą stolicą Anglii .

zdjęcie z internetu


 

niedziela, 13 maja 2012

Skrzyneczka na.... karty

Kupiłam ją w sklepie z serii " WSZYSTKO PO ..." kosztowała cały majątek bo aż 5 zł.
Najpierw kupiłam a potem zastanawiałam się a po co mi ona :) Tak już czasem mam .
Postanowiłam ją zdecupagować i postarzyć by wyglądała jak antyk :)
Nie jest to może cudne ale jak na któryś tam krok decu  może być .Mój małżonek ponieważ lubi sobie z moich decu pożartować -stwierdził ,że przydałaby mu się na .... uwaga- GWOŹDZIE .
Ja się oburzyłam i postanowiłam ,że będzie na karty . Stare karty to i pudełko postarzone :)
Tak wygląda jeszcze puste .
Niżej już z zawartością

I jeszcze raz    
   Życzę miłego tygodnia. Dziękuję za każde odwiedziny :) W tym tygodniu mam zamiar znowu wrócić do haftowanych róż .Ostatnio strasznie się opuściłam :(
                                                    


poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Szydełkowy gigant i decu starego wieszaka

Niedawno w moim mieście zakończył się FESTIVAL STREET ARTU KATOWICE 2012.
Powstało mnóstwo pięknych murali ,może niektóre z nich uda mi się obfocić i Wam pokazać.
Tylko muszę w tym celu pojeździć po mieście z aparatem. Mam takie plany i będę chciała je zrealizować :)
Oto jedna z prac ,która z racji moich zainteresowań robótkami ręcznymi przyciągnęła moją uwagę i zrobiłąm jej kilka zdjęć. Ta koparka to praca promująca w/w FESTIVAL . Uczestniczki wyszydełkowały jej piękny kubraczek .U nas na Śląsku mówimy uheklowały :) więc przedstawiam Wam giganta obheklowanego w całości:)

Tutaj troszkę z bliska
A tu OKO w OKO z ... i nie wiem jak się fachowo ta część koparki nazywa ( łycha to nie jest )

Nie mam pojęcia ile to kobitek "heklowało" ale się nadziubały tym szydełkiem niemało :)
Teraz Wam pokażę mój wieszak ozdobiony techniką decupage. Przyznacie ,że przy tym koparkowym kubraczku wygląda mizernie :(   Cieszę się z niego ,bo to mój pierwszy odnowiony tą techniką wieszak .


Dziękuję za wszystkie wasze odwiedziny a jak już coś skrobniecie ,to jestem przeszczęśliwa :)
Pozdrawiam serdecznie :)

poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Tusal obalony ODSŁONA NR 4

Niniejszym przedstawiam mój obalony słoiczek tusalowy.
Żeby nie było nudno postanowiłam go obalić i niech sobie leży :)