Dobry wieczór Wam kochane.
Pokazuję urodzinową kartkę ,która jest jeszcze ciepła :) tyle co zrobiona. Jak nigdy ,bo zawsze jestem do tyłu :) Karteczka jest na urodziny dla mojego brata, posiadacza papużki falistej ,która jest prawowitym członkiem jego rodziny ." Kubuś " jak przystało na papugę powinien skrzeczeć a on przepięknie śpiewa.
Jak go słyszałam kiedyś w telefonie to myślałam, że kupili sobie kanarka . Daje czadu jak nic i wyśpiewuje im piękne ptasie śpiewki :)
A tu dodaję dla was ledwo rozkwitające żonkile
Miłego jutrzejszego dnia Wam życzę
czwartek, 11 kwietnia 2013
sobota, 6 kwietnia 2013
jeszcze ja ... z kartkami :)
Wy już pewnie po świątecznych pracach nie macie śladu ,a ja jak zawsze w lesie.
Nie ,no kartki doszły ale z pokazaniem ich na blogu ostało mi się w tyle :)
Już nadrabiam zaległości i pokazuję co miałam i wysłałam i wiem ,że podochodziły :)
Pierwsze dwie
i jeszcze trzy :) Jedna z nich haftowana
Kura haftowana prezentuje się Wam w całej okazałości :)
Obiecuje sobie ,że na następne święta robienie kartek i upominków świątecznych zacznę troszkę szybciej ,by móc się mniej spieszyć a bardziej delektować pracą nad nimi :)
Pozdrawiam Was i życzę udanego końca soboty i twórczej ,wypoczynkowej niedzieli i NIECH WIOSNA BĘDZIE Z WAMI :)
Nie ,no kartki doszły ale z pokazaniem ich na blogu ostało mi się w tyle :)
Już nadrabiam zaległości i pokazuję co miałam i wysłałam i wiem ,że podochodziły :)
Pierwsze dwie
i jeszcze trzy :) Jedna z nich haftowana
Kura haftowana prezentuje się Wam w całej okazałości :)
Obiecuje sobie ,że na następne święta robienie kartek i upominków świątecznych zacznę troszkę szybciej ,by móc się mniej spieszyć a bardziej delektować pracą nad nimi :)
Pozdrawiam Was i życzę udanego końca soboty i twórczej ,wypoczynkowej niedzieli i NIECH WIOSNA BĘDZIE Z WAMI :)
środa, 3 kwietnia 2013
Miłe niespodzianki z życzeniami
Święta już za nami ,a zima nie odpuszcza. Więcej śniegu mamy na WIELKANOC niż było na BOŻE NARODZENIE . Pogoda miesza niesamowicie :) Jak wstaję rano a widzę padający śnieg najchętniej w ogóle bym nie wychodziła z łóżka. Brakuje słońca i naświetlenia .Dopadła mnie jakaś pogodowa deprecha :)
Byle do wiosny ,która podobno idzie .... albo się wlecze :( Bardzo dziękuję dziewczynom ,które bdarowały mnie na Wielkanoc zajączkowymi kartkami i upominkami. Kura od Diany zdobi moje ono i wyczekuje wiosny jak My wszyscy :) Dziękuję Ci kochana za upominki jakie mi przesłałaś wraz z piękną kartką.
Oto co dostałam od DIANY
kartka z życzeniami
uszyta kurka
oraz książeczka z wzorami
Ewusia z którą wymiennie często dzielimy się tzw przydasiami też pamiętała o mnie i wysłała mi jak zawsze mnóstwo niespodzianek przydasiowych .Dostałam też robioną przez Ewunię kartkę .Oto prezenciki :)
Pamiętała też o mnie Elżunia przesyłając mi wielkanocną kartkę
Dostałam też prezent od sąsiadów :) Zrobili piękny upominek i obdarowali mnie wozem i jajkiem .
Wóz zrobił sąsiad ,który będąc na rodzinnym spacerze nazbierał gałązek , mchu i powstała piękna fura :) a moja sąsiadeczka ozdobiła styropianowe jajo cekinami :) Stroik wykonany przez całą ich familię zdobił nasz stół wielkanocny :)
Koguty dorzuciłam jako pasażerów fury i wio .... z jajem na stół :)
Dzielnie chłopaki transportowali jajo - skarb i strzegą go do dziś bardzo solidnie :)
Dziękuję Wam Wszystkim za Wasze miłe gesty w moim kierunku :) oraz wiele życzeń jakie dostałam .
Życzę by wiosna z latem gościły u Nas aż do grudnia . Buziale :*
Byle do wiosny ,która podobno idzie .... albo się wlecze :( Bardzo dziękuję dziewczynom ,które bdarowały mnie na Wielkanoc zajączkowymi kartkami i upominkami. Kura od Diany zdobi moje ono i wyczekuje wiosny jak My wszyscy :) Dziękuję Ci kochana za upominki jakie mi przesłałaś wraz z piękną kartką.
Oto co dostałam od DIANY
kartka z życzeniami
uszyta kurka
oraz książeczka z wzorami
Ewusia z którą wymiennie często dzielimy się tzw przydasiami też pamiętała o mnie i wysłała mi jak zawsze mnóstwo niespodzianek przydasiowych .Dostałam też robioną przez Ewunię kartkę .Oto prezenciki :)
Pamiętała też o mnie Elżunia przesyłając mi wielkanocną kartkę
Dostałam też prezent od sąsiadów :) Zrobili piękny upominek i obdarowali mnie wozem i jajkiem .
Wóz zrobił sąsiad ,który będąc na rodzinnym spacerze nazbierał gałązek , mchu i powstała piękna fura :) a moja sąsiadeczka ozdobiła styropianowe jajo cekinami :) Stroik wykonany przez całą ich familię zdobił nasz stół wielkanocny :)
Koguty dorzuciłam jako pasażerów fury i wio .... z jajem na stół :)
Dzielnie chłopaki transportowali jajo - skarb i strzegą go do dziś bardzo solidnie :)
Dziękuję Wam Wszystkim za Wasze miłe gesty w moim kierunku :) oraz wiele życzeń jakie dostałam .
Życzę by wiosna z latem gościły u Nas aż do grudnia . Buziale :*
wtorek, 19 marca 2013
Jeden jajek :))))))))
Tak bardzo lubię jak Pascal Brodnicki gotując odmienia wyraz "jajko" ,że nie mogłam się powstrzymać :) i moje jajko w zawrotnej ilości -sztuk jeden ,nazwać JEDEN JAJEK :)
Z tym ,że ów jajek jest duży , bo ma średnicę 12cm i na zdjęciach pozuje na filiżance ,by pokazać jego rozmiar :) Oto i wcześniej wspomniany JAJEK :)
I jeszcze fotka z troszeczkę większej odległości :)
Na warsztacie mam jeszcze inne prace decupage , ale tego czasu ciągle brakuje ,a święta nadchodzą wielkimi krokami :) Oj ,żeby tak wiosna chciała szybko przyjść ,bo strasznie się czas do jej optymistycznych powiewów dłuży :( Wracam do dalszej pracy i po cichutku mam nadzieję ,iż mój jajek przypadnie Wam do gustu :) To do następnego razu ,a ja jeszcze pobuszuję po Waszych blogach ( kocham to robić )
Niech słoneczko Wam przyświeca co dzień, to mocniej
Z tym ,że ów jajek jest duży , bo ma średnicę 12cm i na zdjęciach pozuje na filiżance ,by pokazać jego rozmiar :) Oto i wcześniej wspomniany JAJEK :)
I jeszcze fotka z troszeczkę większej odległości :)
Na warsztacie mam jeszcze inne prace decupage , ale tego czasu ciągle brakuje ,a święta nadchodzą wielkimi krokami :) Oj ,żeby tak wiosna chciała szybko przyjść ,bo strasznie się czas do jej optymistycznych powiewów dłuży :( Wracam do dalszej pracy i po cichutku mam nadzieję ,iż mój jajek przypadnie Wam do gustu :) To do następnego razu ,a ja jeszcze pobuszuję po Waszych blogach ( kocham to robić )
Niech słoneczko Wam przyświeca co dzień, to mocniej
poniedziałek, 4 marca 2013
Warte przeczytania .
Ostatnio podgoniłam z lekturami i przeczytałam po kolei trzy książki o niewątpliwie różnej tematyce :) Jestem miło zaskoczona ,bo wszystkie trzy były lekturami przy których czytaniu mile spędziłam czas :) a wiem ,że są takie pozycje na które czasu szkoda :( Podejrzewam ,że niejednokrotnie z takimi książkami się spotkałyście :) Pierwsza z nich to " AUTOBIOGRAFIA " znanej królowej kryminału AGATY CHRISTIE .
Autorka bardzo ciekawie i barwnie opisuje swoje życie. Zabiera Nas w barwną wędrówkę po swoim życiu :) Poznajemy dzieciństwo ,młodość , dwa małżeństwa i pasje Agaty Christie .Bardzo fajnie się czyta .Polecam nie tylko miłośniczkom jej książek. Niektórzy krytycy uznali ,iż jest to najlepsza powieść tej autorki :)
Druga powieść to niezbyt obszerna książka pt " Safiya -żyję dzięki Wam " Również ta powieść oparta jest na faktach autentycznych i wstrząsająca historia opisana w niej zdarzyła się naprawdę . Bohaterką jest młoda Nigeryjka skazana na śmierć za cudzołóstwo .Wyrok ma zostać wykonany przez ukamieniowanie młodej kobiety . Czyta się jednym tchem .
Trzecia i ostatnia książka to powieść sensacyjna ,która trzyma czytelnika cały czas w napięciu . Nawet mogę się pokusić by napisać , że to napięcie rośnie z strony na stronę . " ZIMNY STRACH " czytałam do poduszki i niejednokrotnie przeszywały mnie ciarki brrr... Nie napiszę o czym jest ,kto się chce dowiedzieć musi po nią sięgnąć a warto :)
Autorka bardzo ciekawie i barwnie opisuje swoje życie. Zabiera Nas w barwną wędrówkę po swoim życiu :) Poznajemy dzieciństwo ,młodość , dwa małżeństwa i pasje Agaty Christie .Bardzo fajnie się czyta .Polecam nie tylko miłośniczkom jej książek. Niektórzy krytycy uznali ,iż jest to najlepsza powieść tej autorki :)
Druga powieść to niezbyt obszerna książka pt " Safiya -żyję dzięki Wam " Również ta powieść oparta jest na faktach autentycznych i wstrząsająca historia opisana w niej zdarzyła się naprawdę . Bohaterką jest młoda Nigeryjka skazana na śmierć za cudzołóstwo .Wyrok ma zostać wykonany przez ukamieniowanie młodej kobiety . Czyta się jednym tchem .
Trzecia i ostatnia książka to powieść sensacyjna ,która trzyma czytelnika cały czas w napięciu . Nawet mogę się pokusić by napisać , że to napięcie rośnie z strony na stronę . " ZIMNY STRACH " czytałam do poduszki i niejednokrotnie przeszywały mnie ciarki brrr... Nie napiszę o czym jest ,kto się chce dowiedzieć musi po nią sięgnąć a warto :)
Kocham czytanie ,kocham książki i cieszę się ,że przez bloga mogę podzielić się z Wami spostrzeżeniami po lekturach i polecić bądź obrzydzić jakąś książkę :) Miłego, wiosennego wtorku wam życzę i dużo słoneczka
.
sobota, 23 lutego 2013
Papierkowa robota i decupage
Przyjęłam kolejne zamówienie na książkę życzeń tym razem od sąsiadki :) Praca już nie jest tak landrynkowo - różowa jak poprzednia . Tym razem dla CZTERDZIESTKI
Tu jeszcze pokażę Wam pracę ,którą zrobiłam na TUSAL 2012 . Nie była nigdzie pokazywana więc jest to
jej pierwszy raz :) powstało takie serducho kwiatowe do zawieszenia .Wszędzie u mnie tylko kwiaty i kwiaty ale marzy mi się by wiosna przyniosła zieleń , błękit , kwiaty ,słońce po prostu by wszystko wreszcie ożyło !!
Pozdrawiam Was cieplutko i słonecznie choć za oknem ciemna noc i śniegi :)
Tu jeszcze pokażę Wam pracę ,którą zrobiłam na TUSAL 2012 . Nie była nigdzie pokazywana więc jest to
jej pierwszy raz :) powstało takie serducho kwiatowe do zawieszenia .Wszędzie u mnie tylko kwiaty i kwiaty ale marzy mi się by wiosna przyniosła zieleń , błękit , kwiaty ,słońce po prostu by wszystko wreszcie ożyło !!
Pozdrawiam Was cieplutko i słonecznie choć za oknem ciemna noc i śniegi :)
sobota, 16 lutego 2013
Niespodzianka od ELI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Witam Was nadal z grypowego łoża :( Dni upływają mi na stękaniu , kwiękaniu i innych formach ujadania :)
Mimo ,że biorę antybiotyk to jeszcze poprawy nie widać :( Cóż muszę być bardziej cierpliwa .
I te moje szare dni chorowania umiliła mi przesyłka od Eli z tego o to BLOGA Kochana Elu wiesz jak się ucieszyłam bardzo i jaką mi niespodziankę sprawiłaś tymi cudeńkami :)
Zobaczcie co Ela dla mnie zrobiła :) Piękny komplet kunsztownie wykonanych serwetek
Serwetki mają ślicznie wyhaftowany pokrowiec .Dzięki temu nie pogubią mi się w szafie i nie będę ich musiała później szukać :) a całość była opakowana w piękną serwetkę do decu ( jeszcze się z taką nie spotkałam ) Na serwetkach jest księżna Sissi i jej mąż cesarz Franciszek Józef .Już kombinuję co by tu ozdobić i jak tylko wyjdę z tych pogrypowych powikłań to biorę się do roboty :) Oto skarby w całej okazałości
Serwetkami pięknie ozdobię wielkanocny pokój :)
Elu kochanie bardzo ale to bardzo Ci dziękuję :*
Mimo ,że biorę antybiotyk to jeszcze poprawy nie widać :( Cóż muszę być bardziej cierpliwa .
I te moje szare dni chorowania umiliła mi przesyłka od Eli z tego o to BLOGA Kochana Elu wiesz jak się ucieszyłam bardzo i jaką mi niespodziankę sprawiłaś tymi cudeńkami :)
Zobaczcie co Ela dla mnie zrobiła :) Piękny komplet kunsztownie wykonanych serwetek
Serwetki mają ślicznie wyhaftowany pokrowiec .Dzięki temu nie pogubią mi się w szafie i nie będę ich musiała później szukać :) a całość była opakowana w piękną serwetkę do decu ( jeszcze się z taką nie spotkałam ) Na serwetkach jest księżna Sissi i jej mąż cesarz Franciszek Józef .Już kombinuję co by tu ozdobić i jak tylko wyjdę z tych pogrypowych powikłań to biorę się do roboty :) Oto skarby w całej okazałości
Serwetkami pięknie ozdobię wielkanocny pokój :)
Elu kochanie bardzo ale to bardzo Ci dziękuję :*
Subskrybuj:
Posty (Atom)


