czwartek, 24 kwietnia 2014

Poświąteczny wysyp jaj

Jeszcze jaja u mnie :) Niektórych już nie posiadam ,ale mam fotki i chętnie się z Wami podzielę .
Pierwsze jajo jest ozdobione w stylu " starorosyjskim"

Drugie jajko a raczej jajo :)

Trzecie jajko z kurami i dla wydobycia klimatu naturalnego ozdobione sznurkiem :)
Kolejne jajo dwukolorowe ozdobione kurczakiem :)
Boczek jajeczka
I jajko ,które zostawiłam sobie na koniec ,bo wprowadziłam w nim pewną nowinkę techniczną tzw. cieniowanie PITTORICO . Od razu bez bicia przyznam się ,że nie o taki efekt mi chodziło :)
Jajko jest delikatniejsze niż na fotografii. Cóż wina oświetlenia :)
Strona druga -ciutek inna
I jeszcze boczek ,taki podziurkowany :)
To tyle jeśli chodzi o jajka. Ostały mi się jeszcze kartki ,ale to już w następnym poście :)
Pozdrawiam i pięknej wiosny Wam życzę :)






poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Na męsko i jajecznie.

Jestem ,jestem :) Spóźniona bardzo,ale nadrabiam . To takie wiosenne przesilenie mnie zastopowało .
Było, minęło i mam nadzieję ,że prędko nie wróci :)
Nie zrobiłam tego za wiele .Mam na myśli zdjęcia ,bo trochę popracowałam twórczo . Blogowo się tylko zacięłam :) Teraz mam zamiar nadrobić zaległości .
Oto kartka urodzinowa dla mojego brata. Taki garniturek -mundurek :)
Dołożyłam perełki, by było dizajnersko :)
A ,że Wielkanoc tuż ,tuż ... powstało jajo . Jajko jest dwustronne z historyjką wyklucia kurczaków :)
Tutaj jeszcze jajka w jajku ...
A tu ta dam .... i się wykluło i się zazieleniło :)
Mam też zaległości w czytaniu i przeglądaniu Waszych pięknych blogów .Tak ,że uważajcie bo nadchodzę :)




sobota, 8 marca 2014

Sobota w kolorze blue

Fajans Włocławek w mojej kuchni zajmuje sporo miejsca . Lubię go,  właściwie króluje w kuchni od zawsze:) By nie było w niej pstrokacizny ,która zaburza widzenie świata ,dostosowuję decupage kolorystycznie do całości .Ale by nie było znowu zbyt błękitnie ,na pewno dodam cosik innego :) Mam nadzieję ,że przed pstrokaciznom jednak się uchronię :) Oby.
Oto nowości do kuchni :)Hiacynt kupiony w " Biedronce " zamienił zwykły cynkowy kibelek ( czyt. wiaderko)  :) na cosik w błękitach :)
Tutaj sztuczny krzaczek lawendy ,również kupiony w jednym z sieciowych sklepów . Też przed uprzednią zmianom był zwykły ocynkowany :
A teraz już całe trio w błękitach :) Podkładka pod kalendarz kartkowy jest pomalowana akrylami koloru kości słoniowej ,by odznaczała się lepiej od ściany .Niestety efekt jest taki ,że bardziej się ze ścianą zlewa :) Cóż też tak bywa :) Coś wykombinuję :)
Serwetkę z kurami dostałam od Eli :) Eluniu kochana - dzięki jeszcze raz :)
Jako ,że dzisiaj nasze Święto :) Kochane bądźmy zawsze uśmiechnięte ,bo to najlepszy ze wszystkich kosmetyk :)




środa, 19 lutego 2014

Etui na okulary decupage i propozycja ciekawej lektury.

Nowe niestety mocniejsze okulary zapisał mi na receptę okulista. Okularki odebrałam i w gratisie dostałam nieciekawe etui . Mając jako takie umiejętności w dziedzinie decupage , postanowiłam jak najszybciej przyozdobić choć trochę to brzydactwo :) A tak swoją drogą ,czy jak już dają coś w gratisie, nie może to być chociaż ładne :) Nie, oni są zdania ,że jak już gratis to ma służyć ( najlepiej niedługo ) i nie być za przyzwoite wizualnie ,bo już wtedy  trzeba by  za to brać kasę .Ot nasz kapitalizm :(
Po przemianie na styl retro lub vintage jak kto woli
Zbliżenie
Polecam wszystkim ,którzy robią decupage :) całkiem fajnie można poszaleć twórczo :)
Teraz jeszcze wątek czytelniczy .

Autorka ma niebywały talent do pisana dobrych kryminałów. Kolejna powieść o zagmatwanych ludzkich losach ,gdzie w tle niczym ropiejąca rana jątrzy się tajemnica. Pełna grozy farma na której bohaterowie usiłują rozwikłać zagadkę niewyjaśnionych śmierci i nawet nie mają pojęcia ,że ... i tu drogi czytelniku zapraszam na stronice " Drugiego dziecka ". To moja druga przeczytana książka tej niemieckiej pisarki i na pewno nie ostatnia . 
Pozdrawiam Was moje kochane :) Dziękuję za wszystkie komentarze jakie tu zostawiacie, a i cieszę się z wizyt tych ,które tu bywają ale nie mają czasu być może śmiałości by coś napisać . Dzięki Wam pisanie tego bloga ma sens i sprawia mi przyjemność :)



piątek, 14 lutego 2014

Walentynkowa niespodzianka

Wczoraj zupełnie niespodziewanie zjawił się pan z paczuszką :) O żadnych zamówieniach sobie nie przypominałam, więc moje zdziwienie było oczywiste. :) Paczuszka sprawiła mi moc radości i do tego wysłała mi ją moja kochana blogowiczka ELŻUNIA. Jakie cuda dostałam same zobaczcie :)
W pięknym pudełeczku znajdowała się prześlicznie wykonana na szydełku dama :) Nie mogę się nią nacieszyć. Dziennie gdzie indziej ją ustawiam ,jest cudna. Gwiazdeczki szydełkowe już w tym roku na Boże Narodzenie ozdobią moje okna . Serwetki są śliczne i już w najbliższym czasie zostaną użyte.I karteczka walentynkowa śliczna z pięknym wpisem i dedykacją :) Dzisiaj dama stoi na regaliku w sąsiedztwie cukierniczki :)
Docelowo będzie stała w witrynce za szkłem :) i na widoku co by cieszyła oczy już na samo wejście do pokoju.
Jest cudna i misternie wykonana. Elu musiałaś się nad nią sporo napracować . A tu zobaczcie mojego psa pilnującego niespodzianki od pańci :) Jest w swoim żywiole , bo lubi pilnować i lubi się fotografować :)więc okazja dla niego wymarzona :)
Serwetka na której się rozłożył miała służyć jako tło do zdjęć :) Niestety została zarekwirowana przez wartownika :) Elu jeszcze raz bardzo dziękuję :*






niedziela, 9 lutego 2014

Kwadracików szydełkowych cd... i wygrane Candy

Kolejne cztery kwadraciki . Najtrudniejszy kwadracik w groszki ,dał mi popalić . Musiałam się posiłkować poleconymi stronkami :) Bardzo fajna stronka dla chcących zgłębić tajniki szydełkowania . Oto polecana stronka SZKOŁA SZYDEŁKOWANIA . Tak ,że groszki trochę mnie spowolniły ale tak to już jest ,że jedno nam idzie łatwiej a drugie jakoś sprawnie i szybciutko. Tadam ...
Razem jest już 9szt

Stosik :)
To tyle o kwadracikach. Nie tak dawno wygrałam Candy w Leśniczówce Shiraji . Candy już do mnie dotarło .Pięknie opakowane ze smacznym dodatkiem w postaci herbatki.
A tutaj książka tadam :)
Jeszcze nie czytałam , ale widząc włóczkę na okładce sądzę ,że w temacie :) będzie .
Jeszcze raz dziękuję za przesyłkę organizatorce Candy :) i szczęściu ,że się do mnie uśmiechnęło podczas losowania :) Miłego niedzielnego popołudnia życzę :)



sobota, 25 stycznia 2014

Szydełkowanie moje i nie moje .

Zaczynam ten post od kwadracików ,które przybywają mi sukcesywnie :) a które robię wraz z tygodnikiem " Szydełkowanie jest proste " Razem to trochę za mocno powiedziane ,bo jest już 10 numer a ja mam 4 gotowe i piąty w trakcie. Oto one
A teraz pokażę Wam ponczo, czy jak kto woli wdzianko ,które zrobiła dla mnie moja robótkująca kuzynka.
Najpierw wiadomo była włóczka
A potem z niej powstała ta oto narzutka ,którą mam na sobie .Co by Wam nie psuć efektu, modelka nie pokaże twarzy i zostanie tajemniczym wieszakiem :) Oto przód
Kolor wybrałam sama :) taki cieniowany szary . Ponczo jest robione na drutach, a kwadraciki ozdobne to praca szydełkowa .
Teraz boczek
I tył
Muszę Wam oznajmić ,że wdzianko jest bardzo ciepłe i oczywiście pierwsze wyjście w nim mam już zaliczone. Fajnie komponuje się z białym i czarnym kolorem . Nie próbowałam jeszcze do czerwieni ale myślę ,że też będzie dobrze :) Kochana kuzyneczko Busiu ,bardzo Ci dziękuję za to rękodzielnicze cudeńko.
Was pozdrawiam cieplutko i życzę mimo wszystko gorących chęci do prac wszelakich i by mróz nie zmroził waszych robótkowych zapałów :)